- Modlitwy poranne
-
Modlitwa Jeana Paula Barre
Panie, proszę Cię dziś rano za tych wszystkich, którzy budzą się razem ze mną;
za tych, którzy wstają pełni zapału wobec przygody nowego dnia,
i za tych, którzy nie wstają, którzy na nowo zdają sobie sprawę ze swego bólu i ciężaru sędziwego wieku;
za tych, którzy za towarzyszy mają doświadczenia ciała lub obsesje duszy;
za tych, którzy odważnie podejmują swój krzyż, i za tych, którzy podnoszą swój ciężar, uginając się pod nim;
za tych, którzy na oślep biegną do celu, i tych, którzy idą, patrząc w gwiazdę.
Powierzam Ci ich wszystkich, Panie.A także dzieci, które nie wiedzą, dokąd idą; oraz tych, którzy śpiewają,
i tych, którzy płaczą i bardzo potrzebują Twej wyciągniętej dłoni!
Również tych, którzy obudzą się dziś w więzieniu, na drogach śmierci lub w salach tortur.
Panie, miej litość nad nimi!
Powstrzymaj ich prześladowców, tych biedaków, którzy nie wiedzą, co czynią!Panie, niebo jest szare i bardzo ciąży sercu człowieka!
Niebo czerwieni się na Wschodzie i tyle dłoni wyciąga się ku niemu z nadzieją na ten dzień, który im dajesz.
Tyle serc wędruje w stronę życia. Wiele z nich zacznie dziś bić, wiele uderzy po raz ostatni.
Ogarnij je, Panie, Twą miłością na tę chwilę!
Okaż nam łaskę, byśmy dziś przeżywali nasze życie pod Twym spojrzeniem. Amen. - Modlitwy wieczorne
-
Modlitwa kardynała Rogera Etchegaraya
Nadszedł właśnie "czas, by stracić czas".
Pragnę, by zniknęło z mego życia przyzwyczajenie i rozproszenie.
To przeszkoda utrudniająca widzenie prawdziwej twarzy człowieka oraz istoty rzeczy.
Otwórz me oczy Panie!Weź me serce, bardziej zużyte niż łańcuch czerpiący wodę ze studni,
to serce, które stwardniało wskutek rozczarowań i niepowodzeń.
Zapomnieliśmy już o gestach przyjaźni i solidarności,
które są niczym cudowne kwiaty rzucane nam pod nogi.
Otwórz me oczy, Panie!Kiedy zmęczenie mnie zaskakuje, gdy zatrzymuję się w drodze,
pozwól mi dostrzec wielkość rzeczy małych, które czynię każdego dnia.
Pokaż mi to niepowtarzalne miejsce, na które mnie posłałeś, abym budował Twe królestwo.
Otwórz me oczy, Panie!A kiedy przyjdzie posłaniec Króla, by zaprosić mnie na wieczne gody,
otwórz me oczy, bym mógł przeczytać w mej księdze życia o tym wszystkim, czego nie wiedziałem o Tobie,
a co mógłbym wiedzieć, gdybym patrzył zawsze oczami dziecka.
Otwórz me oczy, Panie!








